Przegląd projektów zgłoszonych do budżetu partycypacyjnego
Zmodyfikowano: 27-03-2015

 

Budżet partycypacyjny z założenia jest oddaniem w ręce mieszkańców decyzji, w jaki sposób zostaną spożytkowane pieniądze wydzielone z budżetu miasta. Jest to proces wieloetapowy, najpierw mieszkańcy diagnozują potrzeby i zgłaszają swoje pomysły, które następnie zostaną poddane weryfikacji i w ostatnim etapie oddane pod głosowanie wszystkich mieszkańców. Należy jednak pamiętać, że nie są to pieniądze "ekstra"  dla dzielnicy, ale wydzielone z budżetu, które zostałyby zagospodarowane przez Zarząd dzielnicy.

Przeglądając projekty, mam jednak wrażenie, że niektóre pomysły albo nie zostały do końca przemyślane albo zostały skrojone pod konkretną firmę wykonawczą, albo budżet partycypacyjny został potraktowany jak dodatkowe kieszonkowe, za który można trochę zaszaleć.

Generalnie zgłoszone propozycje dotyczą kilku istotnych aspektów funkcjonowania dzielnicy: sportu i rekreacji, edukacji, infrastruktury, kultury, oraz zieleni miejskiej.

Ciekawym zjawiskiem jest projekt zgłoszony praktycznie w całej Warszawie na każdym wydzielonym obszarze i są to łąki kwietne. Projektodawca zgłosił ten pomysł zarówno dla np. Mokotowa, Ursynowa, Bemowa jak i dla Wesołej czy Wawra.

Wspomniane wcześniej dzielnice być może w jakiejś mierze odczuwają brak przestrzeni zielonej, zagospodarowanej w ciekawy i przemyślany sposób, wzbogacającej ekosystem w otaczającym zewsząd betonie. Pytanie czy w Wesołej jednej z najbardziej zalesionych dzielnic Warszawy, z przeważającą niską zabudową jednorodzinną, potrzebne są specjalne wydzielone miejsca do „cieszenia się zielenią”? Większość z mieszkańców mieszkających w domkach z ogródkiem, borykający się z brakiem utwardzonych dróg, kanalizacji czy nawet lamp ulicznych potrzebuje właśnie ukwieconych łąk pośród otaczających nas lasów?

Jest jeszcze jedna strona medalu. Wspomniane wcześniej dzielnice takie jak Mokotów czy Ursynów mają w tegorocznym budżecie do rozdysponowania kilka milionów złotych np. Mokotów ma prawie 5,5 miliona, Wola 4,5 miliona, Ursynów ponad 6 milionów złotych i wydanie w tych dzielnicach 20 czy 50 tysięcy na posadzenie kwiatów nie jest większym uszczerbkiem w ogólnej kwocie. Natomiast w naszej dzielnicy mamy do rozdysponowania tylko 600 000 zł z czego na większość obszarów przypadło około 60 000 zł. Budowa łąk kwietnych na terenie dzielnicy za blisko 20 tysięcy jest na pewno wydatkiem najpotrzebniejszym i najpilniejszym?

Jesteśmy młodą dzielnicą, która pod względem infrastruktury przypomina bardziej małe prowincjonalne miasteczko niż część stolicy, dlatego należy głęboko przemyśleć czy nie warto pomóc sąsiadom, którzy kilka ulic dalej czekają od paru lat na latarnie, aby po zmroku oni sami i ich dzieci wracały bezpiecznie do domu? Czy nie lepiej wesprzeć czekające na terapie dzieci z dysfunkcjami i kupić specjalistyczny sprzęt dla naszej dzielnicowej poradni pedagogiczno – psychologicznej? A może budowę wiat przystankowych, aby w strugach deszczu nie czekać pod chmurką na autobus ?

W zeszłym roku projekty „Eko” takie jak domki dla pasiastych przyjaciół, przeszły do realizacji ponieważ niewielkie kwoty na jakie opiewał ich kosztorys powodował, że przeszły jako „dopełnienie” do 300 000 zł jaki był do wydania.

W czerwcu odbędzie się głosowanie, cała władza w rękach Państwa. Życzę przemyślanych wyborów.

Komentarze

Słowak - 2015-04-07 11:32:57
Wierzę, że w Wesołej mieszkańcy maja jeszcze sporo zdrowego rozsądku i niedopuszczą do realizacji poronionego pomysłu z łąkami kwietnymi.
grumpycat - 2015-03-31 11:48:39
Ok, dla Wesołej się nie uda, ale dla połowy dzielnic gdzie projekt został zgłoszony, może się udać. Kasa i tak będzie spora :D Ważne tylko, żebyśmy wszyscy wiedzieli, że nie chodzi o upiększanie krajobrazu, a wyłącznie o kasę, bo psy zasrają to szybciej niż ktokolwiek (jeżeli w ogóle) będzie sprzątał. Coś w rodzaju mostu Świętokrzyskiego, ładne to, drogie, ale ... po co? DLA KASY
Arrato - 2015-03-27 20:36:22
To prawda facet nawrzucał wszędzie te swoje łąki, mam nadzieję że pies z kulawą nogą na te bzdurę nie zagłosuje. Pewnie kolega ma firmę ogrodniczą i zaraz przystąpi do przetargu. Mieszkam przy ulicy Poezji mam tam fatalną nawierzchnię i brak latarni w promieniu kilometra. Nie będę głosował na pierdoły i innych też namawiam na wybieranie konkretów a nie byle czego
Goya - 2015-03-27 12:21:08
Dzięki za ten artykuł. Rzeczywiście projekt łąk kwietnych jest strzałem kulą w płot. Dla Śródmieścia jak najbardziej, dla Wesołej - czysta kpina.

Czytaj także:

LechKaczynski.org Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Alternatywa Pol(s)ka bez kompleksów Program PiS 2014 Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów PiS.tv Prawa Strona Północnego Mazowsz Biuletyn Informacji Publicznej PiS