O bezprawiu w dzielnicy Wesoła, czyli o okradaniu nauczycieli z dodatku motywacyjnego
Zmodyfikowano: 10-11-2014

Uchwała Nr LII/1581/2009 Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 9 kwietnia 2009 r. w sprawie ustalania regulaminu dotyczącego niektórych zasad wynagradzania nauczycieli zatrudnionych w przedszkolach, szkołach i placówkach prowadzonych przez m. st. Warszawę przyznała wymienionym pracownikom dodatek motywacyjny w wysokości 600 zł na jeden etat. Wykonanie uchwały Rada Warszawy powierzyła Prezydentowi m. st. Warszawy.

W 2012 r. Rada Warszawy Uchwałą Nr XXXIX/1036/2012 z dnia 5 lipca zmniejszyła tę kwotę do 450 zł w okresie od dnia 1 września 2012 r. do 31 sierpnia 2014 r., uzasadniając to brakiem środków finansowych w budżecie miasta.

 Każda placówka oświatowa powinna otrzymać na dodatki motywacyjne budżet wynikający z prostego rachunku, a mianowicie pomnożenia przyznanej kwoty przez liczbę etatów przeliczeniowych w danej szkole/przedszkolu. Ponadto uchwała określa minimalną i maksymalną kwotę, którą może otrzymać nauczyciel. Dodatek motywacyjny dla nauczyciela przyznaje dyrektor szkoły / przedszkola, a dla dyrektora – Prezydent m. st. Warszawy. To, czy dyrektor wykorzysta całą kwotę, zależy już tylko od niego i przyjętego przez radę pedagogiczną regulaminu przyznawania tego dodatku.

Nasze placówki oświatowe cieszą się bardzo dobrą opinią. Mają duże osiągnięcia edukacyjne i sukcesy w rywalizacji międzyszkolnej. Zatem dyrektorzy mają za co nagradzać nauczycieli, i jak mówią, chętnie by to zrobili, ale otrzymują na ten cel niższe środki finansowe w porównaniu z innymi dzielnicami. W dobie ogromnego bezrobocia strach przed utratą pracy powoduje, że pracownicy boją się protestować i upominać o swoje, o przestrzeganie prawa. Dyrektorzy, ale także nauczyciele, dobrze znają prawo oświatowe. Wiedzą, że od kilku lat nie otrzymują środków finansowych na dodatki motywacyjne w wysokości przyznanej im uchwałą Rady m. st. Warszawy, co oznacza, że Prezydent m. st. Warszawy od kilku lat łamie prawo, nie wykonując uchwały. Rodzi się pytanie, gdzie są pieniądze na dodatki motywacyjne dla nauczycieli, które przecież zostały zapisane w budżecie miasta uchwalonym przez Radę Warszawy.

W sprawie wynagrodzeń w oświacie złożyłam kilka interpelacji. Wystąpiłam też z zapytaniem do naszych władz, czy Dzielnica Wesoła otrzymała wystarczające środki finansowe na to zadanie na rok 2012, 2013 i na 2014. W odpowiedzi zastępca burmistrza, p. M. Mahor, napisał m.in.: „…otrzymane środki pokrywały wszystkie potrzeby placówek oświatowych”. Skoro tak, to znaczy, że część pieniędzy na dodatki motywacyjne dla nauczycieli „ zaginęła” na poziomie dzielnicy. W związku z tym pytam publicznie Pana Burmistrza E. Kłosa, dlaczego Urząd Dzielnicy nie przekazał placówkom oświatowym pieniędzy na dodatki motywacyjne w wysokości uchwalonej przez Radę Warszawy i co stało się z resztą pieniędzy na ten cel? Dlaczego na zebraniu w dniu 27 sierpnia br.  wiceburmistrz M.Mahor poinformował Dyrektorów, że mają na dodatki 450 zł na etat, a nie 600 zł, jak stanowi prawo?

Krystyna Zofia Szyszko, radna PiS Dzielnicy Wesoła

Komentarze


Czytaj także:

LechKaczynski.org Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Alternatywa Pol(s)ka bez kompleksów Program PiS 2014 Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów PiS.tv Prawa Strona Północnego Mazowsz Biuletyn Informacji Publicznej PiS