Nowe taśmy, w rolach głównych Jan Kulczyk i Donald Tusk
Zmodyfikowano: 22-10-2015

W czerwcu 2014 roku rząd PO na czele z Donaldem Tuskiem sprzedał należący do Skarbu Państwa większościowy pakiet akcji grupy chemicznej "Ciech" S.A. Nabywcą okazała się być spółka "KI Chemistry, która była kontrolowana przez Jana Kulczyka. Rząd sprzedał łącznie 19.972.900 akcji, tj. 37,9 proc. udziałów w Ciechu. Cenę jednostkową za akcje ustalono wówczas na 31 zł, co łącznie dało 619,16 mln zł.

Wątpliwości w sprawie prywatyzacji Ciechu pojawiły się wraz z ujawnieniem przez Telewizję Republikę w lutym b.r. tajnego meldunku CBA, z którego wynikało, że władze naszego kraju sprzedały pakiet kontrolny nad Ciechem za mniej niż wynosiła jego wartość rynkowa. W związku z powyższym Prokuratura Apelacyjna w Warszawie wszczęła na początku kwietnia b.r. śledztwo w sprawie możliwych nieprawidłowości przy prywatyzacji Ciechu, które mogły narazić Skarb Państwa na straty znacznej wielkości. Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej - Zbigniew Jaskólski - stwierdził, że śledztwo prowadzone jest w sprawie "niedopełnienia ciążących obowiązków i nadużycia udzielonych uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi Skarbu Państwa w związku ze zbyciem przez Skarb Państwa - w odpowiedzi na publiczne wezwanie KI Chemistry z grupy Kulczyk Investments - 37,9 proc. akcji Ciech SA za kwotę nie mniejszą niż 619 mln zł, czym wyrządzono państwu szkodę majątkową w wielkich rozmiarach".

W kontekście powyższego warto przypomnieć, że Ciech w momencie prywatyzacji był w doskonałej sytuacji finansowej. Przeprowadzona 2 lata wcześniej restrukturyzacja zaczęła przynosić bardzo pozytywne rezultaty. Analitycy twierdzili, że przed spółką są świetne perspektywy i gigantyczne zyski. Nie pomylili się. W ciągu nieco ponad roku od sprzedaży Ciechu wartość rynkowa akcji tej spółki wzrosła o ponad 100 proc.! Ekipa rządowa przy ustalaniu ceny sprzedaży dla Kulczyka na poziomie 31 złotych za jedną akcję z pewnością o tym wiedziała, a mimo to zdecydowała się zaoferować zakup tego polskiego giganta chemicznego po cenie tylko "giełdowej". Warto pamiętać, że w normalnych warunkach przejmowanie pakietów akcji dających kontrolę nad spółką odbywa się zwykle przy cenach znacząco, przynajmniej o 1/3 wyższych od bieżącej ceny rynkowej. Wystarczy wspomnieć o toczącym się ostatnio boju o kontrolę nad biotechnologicznym Biotonem, za którą chińscy inwestorzy zaoferowali głównym posiadaczom jego akcji cenę wyższą z grubsza o połowę. W tym sensie ofertę sprzedaży pakietu kontrolnego Ciechu za cenę jednostkową akcji na poziomie rynkowym (giełdowym), trudno było uznać za atrakcyjną. Stąd też Prokuratura i CBA postanowiły wszcząć postępowania w tej sprawie. 

Po przesłuchaniu ujawnionych wczoraj nagrań, możemy stwierdzić jedno - wszystkie tropy prowadzą do Donalda T., który - na taśmach nazywany "Kierownikiem" - miał dać "zielone światło" na przejęcie Ciechu przez Kulczyka po 31 zł za akcję.

Co konkretnie jest na taśmach? Mówi Piotr Wawrzynowicz (doradca Kulczyka): - Dwie niezależne forpoczty badały Włodka, czy on nie spęka przy podejmowaniu decyzji. Posłałem Stasia Gawłowskiego (47 l.), to jest sekretarz w Ministerstwie Ochrony Środowiska i Kazia Plocke (57 l.), sekretarza w Ministerstwie Rolnictwa, to jest jego kumpel. No i tam przy wódeczce gdzieś, chodzili go pytali, ale czy ten Włodek, który jest jebany w Platformie, nie spęka, żeby Jankowi sprzedać Ciech – ujawnia Telewizja Republika. „Włodek” to prawdopodobnie były minister skarbu Włodzimierz Karpiński (54 l.), Janek to Jan Kulczyk. Nagrany został również  Radosław Sikorski. Były minister spraw zagranicznych ocenia, że Polacy są mistrzami w walczeniu o nieswoje interesy. Kulczyk uważa, że polskie górnictwo jest nierentowne i szacuje, że górników jest obecnie około 100 tysięcy. Jako, że rzecz działa się przed wyborami, to mówi: - Może nawet już nie. Ja rozumiem, że dzisiaj przedwyborczo trzeba. Rozumiem. Nie dyskutuję. Jak ktoś mówi "Donald - po co?" Są wybory, zostawcie. Natomiast potem trzeba to zupełnie zmienić. Na taśmach ewidentnie została ujawniony zamiar likwidacji górnictwa, po wygranych kolejnych wyborach.

źródło: se.pl, niewygodne.info.pl

 

Komentarze


Czytaj także:

LechKaczynski.org Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Alternatywa Pol(s)ka bez kompleksów Program PiS 2014 Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów PiS.tv Prawa Strona Północnego Mazowsz Biuletyn Informacji Publicznej PiS