Wczesna edukacja jest źródłem problemów wychowawczych i psychicznych
Zmodyfikowano: 12-06-2015
 

Od wielu lat rządowa propaganda przekonuje, że rozpoczęcie eukacji w wieku 6 lat jest korzystne dla dzieci.  „Tak naprawdę wszystkie badania naukowe na ten temat potwierdzają, że wczesna edukacja szkolna raczej szkodzi dzieciom, niż im pomaga” – odpowiada specjalista z Uniwersytetu Cambridge.

 

Wywiadu „Naszemu Dziennikowi” udzielił prof. David Whitebread z Uniwersytetu Cambridge. Z wypowiedzi wykładowcy psychologii i pedagogiki wynika, że posyłanie 5- i 6-latków do szkół bynajmniej nie przynosi tych efektów, o których przekonuje rządowa propaganda. Badania prowadzone w USA i w Europie Zachodniej, gdzie edukacja 6-latków trwa o wile dłużej niż w Polsce, dowodzą, że jest to raczej przyczyną problemów z nauką i ze zdrowiem psychicznym, niż wzbogacenia kraju i poprawienia jakości siły roboczej, jak chcieliby politycy. „Trzeba odróżnić swobodne opinie od wyników badań” – tak prof. Whitebread komentuje owe konstatacje aplikowane społeczeństwom przez decydentów, popieranych przez dyżurnych „specjalistów”.„Tak naprawdę wszystkie badania naukowe na ten temat potwierdzają, że wczesna edukacja szkolna raczej szkodzi dzieciom, niż im pomaga” – odpowiada specjalista z Uniwersytetu Cambridge.

  „Dzieci w wieku 6 lat nie są w stanie rozwijać się prawidłowo w sformalizowanych warunkach klasy szkolnej, w której muszą umieć znajdować się dłuższy czas w jednym miejscu, rozumieć i wykonywać polecenia, być poddanymi kontroli” – mówi brytyjski naukowiec. „Trzeba osiągnąć pewien wiek rozwoju, żeby zdobyć odpowiednie kompetencje językowe, umiejętność koncentracji, skupienia, myślenia zorganizowanego. Ten wiek to dla większości dzieci 7 lat. Wcześniejsze posyłanie dzieci do szkoły jest zatem pomyłką. Różnica pomiędzy nauką przez zabawę a nauką sformalizowaną jest niedoceniana” – dodaje.

„Jak powiedziałem, większość dzieci przed siódmym rokiem życia ma trudności z nauką w sformalizowanym kontekście. Gdy znajdą się w takiej sytuacji, tracą zaufanie do otoczenia, pewność siebie, motywację do nauki. Zdolne dzieci, które uwielbiają się uczyć, tracą zainteresowanie nauką, gdy naciska się na nie i próbuje kształcić w nieodpowiedni sposób. Naturalne zainteresowania zostają często stłumione” – tłumaczy uczony.

 Z badań prowadzonych zarówno w Europie Zachodniej, jak i w Stanach Zjednoczonych wynika, że wiele dzieci, które poszły do szkoły w wieku 6, a czasem nawet 5 lat sprawiają problemy wychowawcze, a w wieku młodzieńczym cierpią na depresję i zaburzenia odżywiania. Prof. David Whitebread jest liderem akcji „Too Much, Too Soon” (Za dużo, za wcześnie) walczącej o prawa rodziców do posyłania dzieci do szkoły w odpowiednim wieku. Walka nie jest jednak łatwa, gdyż upór polityków, realizujących ideologiczne cele, jest trudny do przezwyciężenia.

 

 

Źródło: Nasz Dziennik, pch24.pl

foto: źródło: kobietawielepiej.pl

Komentarze


Czytaj także:

LechKaczynski.org Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Alternatywa Pol(s)ka bez kompleksów Program PiS 2014 Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów PiS.tv Prawa Strona Północnego Mazowsz Biuletyn Informacji Publicznej PiS